Po zimowej przerwie piłkarze Pogoni Zduńska Wola powrócili na ligowe boiska, inaugurując rundę wiosenną spotkaniem przed własną publicznością z drużyną Hetmana Rusiec. Dla zduńskowolan był to niezwykle ważny mecz- pierwszy krok w drugiej części sezonu, który miał pokazać, w jakiej formie znajduje się młody zespół Pogoni. Ostatecznie gospodarze odnieśli w pełni zasłużone zwycięstwo 3:1, rozpoczynając rundę od zdobycia bardzo cennych trzech punktów.

Już przed pierwszym gwizdkiem można było zauważyć ciekawy aspekt dotyczący składu gospodarzy. Trener Pogoni zdecydował się postawić przede wszystkim na młodych zawodników, których wspierało kilku bardziej doświadczonych piłkarzy. Najlepiej oddaje to średnia wieku wyjściowej jedenastki, która wynosiła zaledwie 22 lata. Młodzieńcza energia, odwaga w grze oraz ambicja były widoczne od pierwszych minut spotkania. Pierwsze fragmenty meczu upłynęły pod znakiem badania się obu zespołów. Pogoń starała się utrzymywać przy piłce i budować akcje od tyłu, natomiast goście z Ruśca próbowali odpowiadać szybkim przejściem do kontrataku. Zduńskowolanie z każdą minutą przejmowali jednak coraz większą kontrolę nad wydarzeniami na boisku, konstruując składne akcje w ofensywie. W 23. minucie gospodarze dopięli swego. Kapitalną wizją gry popisał się Wiktor Hintze, który dostrzegł dobrze ustawionego w polu karnym Dawida Nowickiego. Precyzyjne podanie przecięło linię defensywy gości, a napastnik Pogoni zachował się w tej sytuacji niezwykle spokojnie. Nowicki z zimną krwią przyjął piłkę i pewnym strzałem pokonał bramkarza Hetmana, otwierając wynik spotkania. Radość na trybunach była ogromna, a gospodarze mogli cieszyć się z prowadzenia 1:0. Po zdobyciu bramki Pogoń nadal wyglądała bardzo solidnie. W środku pola dobrze funkcjonowała współpraca między Marianem Kowalkiewiczem, Szymonem Klatką i Marcinem Czarneckim, którzy starali się kontrolować tempo gry. Defensywa w składzie Szewczyk-Dutkiewicz-Porada-Bryl również spisywała się pewnie, skutecznie neutralizując ofensywne próby rywali. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie, choć gospodarze mieli jeszcze kilka groźnych sytuacji. Po pierwszych 45 minutach Pogoń schodziła do szatni z jednobramkowym prowadzeniem, ale było jasne, że druga połowa przyniesie jeszcze wiele emocji.

Po zmianie stron drużyna z Ruśca zaczęła grać odważniej. Goście starali się przesunąć grę wyżej i częściej zagrażać bramce strzeżonej przez Krzysztofa Chruściela. Zduńskowolanie długo skutecznie odpierali te ataki, jednak w 73. minucie doszło do sytuacji, w której defensywa gospodarzy została zaskoczona. Po jednym z dośrodkowań w polu karnym Pogoni zrobiło się spore zamieszanie. Piłka odbijała się od kilku zawodników, a w tej sytuacji najwięcej sprytu wykazał piłkarz Hetmana Rusiec, który z bliskiej odległości skierował futbolówkę do siatki. Goście doprowadzili tym samym do wyrównania. Radość przyjezdnych nie trwała jednak długo. Pogoń szybko zebrała się do ponownego ataku i zaczęła szukać sposobu na odzyskanie prowadzenia. Na boisku pojawili się świezi zawodnicy, którzy wnieśli do gry dodatkową energię. Decydujący moment nastąpił w 82. minucie spotkania. Wprowadzony z ławki Janek Staniucha znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie, a następnie oddał świetny strzał, po którym piłka wpadła do bramki Hetmana. Zduńskowolanie ponownie wyszli na prowadzenie. Pogoń nie zamierzała jednak bronić wyniku. Zaledwie trzy minuty później gospodarze ponownie zaatakowali i zmusili defensywę gości do błędu. W 85. minucie po groźnej akcji w polu karnym jeden z zawodników Hetmana niefortunnie interweniował, kierując piłkę do własnej bramki. Samobójcze trafienie ustaliło wynik spotkania na 3:1 dla Pogoni Zduńska Wola. Końcowe minuty meczu przebiegły już pod kontrolą gospodarzy, którzy spokojnie utrzymali prowadzenie do ostatniego gwizdka sędziego. Tym samym Pogoń rozpoczęła rundę wiosenną od ważnego zwycięstwa, które może być bardzo istotnym fundamentem do budowania formy w kolejnych spotkaniach sezonu.

Już w najbliższą sobotę 21 marca o godzinie 15:00 zduńskowolanie rozegrają kolejne spotkanie. Tym razem zmierzą się na wyjeździe z bardzo wymagającym rywalem- WKS Wieluń, drużyną mającą aspiracje do awansu do IV ligi. Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców do wspierania naszej drużyny również na wyjeździe. Wasza obecność i doping zawsze dodają zawodnikom energii oraz motywacji do walki na boisku.

Jedźcie z nami i wspierajcie żółto-zielono-czarnych!

Skład Pogoni Zduńska Wola:
Krzysztof Chruściel – Korneliusz Szewczyk, Wiktor Dutkiewicz, Rafał Porada (85′ Franciszek Józefiak), Ksawery Bryl – Marian Kowalkiewicz (70′ Kamil Jabłoński), Szymon Klatka, Marcin Czarnecki (75′ Bartek Pilc), Wiktor Hintze, Dominik Barczyński (70′ Janek Staniucha), Dawid Nowicki (85′ Norbert Sterniczuk)

Rezerwa: Olaf Majewski, Jakub Jurga

Bramki:
23′ 1:0 Dawid Nowicki (asysta: Wiktor Hintze)
73′ 1:1 Hetman Rusiec
82′ 2:1 Janek Staniucha
85′ 3:1 bramka samobójcza

Żółte kartki: Dawid Nowicki, Marian Kowalkiewicz, Korneliusz Szewczyk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *