
Rezerwy Pogoni Zduńska Wola w miniony weekend udały się do Łodzi, gdzie w ramach rozgrywek Łódzkiej Klasy „A” zmierzyły się z zespołem Victorii Łódź. Młoda drużyna prowadzona przez trenera Jakuba Jurgę stworzyła widowisko pełne emocji, zwrotów akcji i walki do samego końca. Ostatecznie jednak spotkanie zakończyło się zwycięstwem Victorii Łódź- 4:2. Już od pierwszych minut było widać, że oba zespoły nastawione są na ofensywną grę. Początek należał do naszych chłopaków, którzy szybko narzucili swoje tempo i potrafili wykorzystać błędy defensywy Victorii. Pogoń Zduńska Wola objęła prowadzenie po trafieniu Dominika Barczyńskiego, a chwilę później wynik podwyższył Kamil Jabłoński, co postawiło gospodarzy w trudnej sytuacji. Victoria jednak nie zamierzała się poddawać. Odpowiedź przyszła jeszcze przed przerwą – najpierw do siatki trafił Gabriel Wiśniewski, dając sygnał do odrabiania strat, a następnie skutecznie wykończona akcja Igor Podolski pozwoliła wyrównać stan meczu na 2:2. W międzyczasie arbiter sięgnął po żółte kartki, m.in. dla Mariana Kowalkiewicza, co tylko podkreślało rosnącą intensywność spotkania. Druga połowa to prawdziwy rollercoaster. Obie drużyny miały swoje okazje, a gra była bardzo otwarta. Pogoń próbowała przejąć inicjatywę, jednak gospodarze okazali się bardziej konkretni w decydujących momentach. Kluczowy fragment meczu nastąpił w końcówce – Victoria wyszła na prowadzenie po trafieniu Mateusza Grzegorzewskiego, a chwilę później wynik ustalił Paweł Kuczewski. Trener Jakub Jurga próbował reagować zmianami – na boisku pojawili się m.in. Wiktor Pietrzak oraz inni rezerwowi, którzy wnieśli energię i świeżość, jednak nie wystarczyło to, by odwrócić losy spotkania. Dodatkowo końcówka była nerwowa – nie brakowało fauli i kolejnych napomnień kartkami. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 4:2 dla Victorii Łódź. Mimo porażki młoda drużyna Pogoni pokazała charakter i momentami bardzo dobrą grę ofensywną, jednak zabrakło koncentracji w kluczowych momentach, co zadecydowało o końcowym rezultacie. Już w najbliższy weekend rezerwy Pogoni będą miały okazję do rehabilitacji. Zespół uda się do Kwiatkowic, gdzie zmierzy się z miejscowym LKS-em. To kolejna szansa na zdobycie punktów i potwierdzenie potencjału, jaki drzemie w młodej drużynie ze Zduńskiej Woli.