
W sobotę, 13 września drużyna Pogoni Zduńska Wola rozegrała spotkanie szóstej kolejki Sieradzkiej Klasy Okręgowej ze Złoczewią Złoczew. Ciekawie się zapowiadający mecz w którym miały wystąpić sąsiadujące ze sobą w tabeli drużyny elektryzował kibiców jednak deszcz mocno pokrzyżował plany co potwierdziła niska frekwencja wśród fanatyków. Na szczęście piłkarzy obu drużyn warunki atmosferyczne nie wystraszyły a spotkanie od pierwszych minut było żywe i miłe do oglądania z perspektywy kibica gdyż pojawiało się dużo okazji już na samym początku na zdobycie bramki z obu stron. Po jednej z nich, już w szóstej minucie wynik otworzył Dominik Janeczek wyprowadzając swoim sprytem Pogoń Zduńska Wola na prowadzenie. Zaskoczona defensywa gości po bramce starała się odpowiedzieć ale nic z tego bo sześć minut później w dwunastej minucie spotkania, precyzyjnym, technicznym strzałem popisał się Jacek Majda dając żółto-zielono-czarnym dwubramkowe prowadzenie. Śliska murawa zaskakiwała obie drużyny jednak najlepiej przekonała się o tym zduńskowolska defensywa bo raptem dwie minuty po cieszeniu się z drugiego gola musiała już wyciągać piłkę z własnej bramki bo Złoczewia Złoczew doprowadziła do kontaktowego trafienia w spotkaniu. Kibice przybyli na stadion takim początkiem spotkania nie mogli być rozczarowani a wręcz czekali na kolejne bramki w otwartym spotkaniu. Długo nie musieli czekać bo już w dwudziestej drugiej minucie świetnie dysponowany Dominik Janeczek zdobył trzecią bramkę dla swojej drużyny. Po tej bramce obie drużyny uspokoiły grę lekko odpuszczając szybkie tempo rozgrywania akcji, tym obrotem sprawy drużyna Pogoni Zduńska Wola w trzydziestej piątej minucie lekko zaspała pomagając gościom w zdobyciu po raz kolejny bramki kontaktowej, tym samym do przerwy zduńskowolanie prowadzili tylko 3:2. Drugie czterdzieści pięć minut było kompletnie innym obliczem, drużyny spokojnie rozgrywały swoje akcje, szanując przy tym posiadanie piłki. Doprowadziło to do mniejszej ilości akcji ofensywnych ale czuć było że to nie koniec strzelania na stadionie przy ulicy Łaskiej 90. W 79 minucie dobrze wyprowadzona akcja gospodarzy i dokładne podanie Wiktor Hinzte do Jana Szewczyka sprawiło przełamanie defensywy gości a nasz zawodnik znalazł sposób na zdobycie bramki która doprowadziła jak się później okazało do dopisania kolejnych trzech punktów do ligowej tabeli dla Pogoni Zduńska Wola. Wygrana ze Złoczewią Złoczew jest piątym zwycięstwem w sezonie dla drużyny żółto-zielono-czarnych jednak na świętowanie jest mało czasu bo już w najbliższą środę, 17 września o godzinie 17:00, nasz zespół pojedzie do Janiszewic na spotkanie z tamtejszym Towarzystwem Sportowym.
POGOŃ ZDUŃSKA WOLA- ZŁOCZEWIA ZŁOCZEW 4:2 (3:2)
Bramki strzelali:
6′ 1-0 Dominik Janeczek
12′ 2-0 Jacek Majda (asysta Jardel Cruz)
14′ 2-1 Złoczewia Złoczew
22′ 3-1 Dominik Janeczek (asysta Jardel Cruz)
35′ 3-2 Złoczewia Złoczew
79′ 4-2 Janek Szewczyk (asysta Wiktor Hintze)
Pogoń Zduńska Wola wystąpiła w składzie:
Olaf Majewski – Kacper Suwald, Kornel Szewczyk (85′ Franciszek Józefiak), Rafał Porada, Szymon Klatka – Piotr Kaczmarek, Jacek Majda (65′ Julian Budka), Jardel Cruz, Dominik Janeczek (80′ Dominik Barczyński), Janek Szewczyk (80′ Janek Staniucha) – Bartek Pilc (46′ Wiktor Hintze).